mariusz giżyński

28 marca 2021

Ostatnie 2 tygodnie obozu – intensyfikacja

Po mikrocyklu regeneracyjnym nadszedł czas na kluczowy okres kenijskich przygotowań – 2 tygodnie objętości i kilku mocnych treningów. 🏃🏻‍♂️Z Mombasy wróciłem w poniedziałek chwilę po południu, obiad, drzemka i luźne rozbieganie. Na koniec zrobiłem trochę skipów, bo czułem, że nogi straciły tonus mięśniowy. 🏃🏻‍♂️We wtorek […]
1 marca 2021

Magia Kenii – 2 tygodnie pracy

Czuję się coraz lepiej. Wtapiam w klimat, zmysły adoptują się do środowiska. Staram się jak najlepiej zrozumieć wszystkie bodźce i mechanizmy oddziaływujące na organizm. Kontroluję stan zdrowia, stopień zmęczenia i regeneracji po treningach, ale też „czytam” zachowania Kenijczyków, wpływ klimatu, czy pożywienia. Zdaję sobie sprawę, […]
18 lutego 2021

pierwszy tydzień w Kenii

Decyzja o wyjeździe do Kenii była trudna. Nie chodzi tylko o problemy z pandemią, ale przede wszystkim zostawienie rodziny w tym niepewnym czasie. Ryzyko, jakie podejmuje teraz każdy biegacz wyczynowiec jest zdecydowanie większe, niż w ubiegłych latach. Nie ma zbyt wiele startów, żeby „sprzedać” formę. […]
3 listopada 2020

Mila Niepodległości

Serdecznie zapraszam Was na imprezę w realu. 11.11.2020 r. w moim rodzinnym Płocku. Zawody organizuje mój brat Przemek, możecie więc być pewni, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik 👌 więcej na https://www.facebook.com/events/2774001096255988/ miłej zabawy!
14 lutego 2020

i po obozie

Wierzę, że te ponad 3 tygodni na wysokości zaprocentują wysoką formą podczas kwietniowego Maratonu!
4 lutego 2020

Kenia aklimatyzacja

To mój ósmy wyjazd na kenijską Wyżynę Wschodnioafrykańską, gdzie na wysokości 2350 m nad poziomem morza swoją wydolność trenują nie tylko pochodzący z tych regionów rekordziści, ale też biegacze z całego Świata, chcący bić swoje życiówki. Po bardzo dobrze przetrenowanym grudniu, na początku stycznia pojawiły […]
23 stycznia 2020

„gdy z planu wypada puzzel”

Nic co dobre, nie trwa wiecznie… Nie będzie Orlen Warsaw Marathon i trzeba przejść do porządku dziennego. Piszę to, bo jest mi zwyczajnie smutno. Pochodzę z Płocka, tam się urodziłem. Mieszkałem do 19-stego roku życia. Szkoła 13-stka, od 3 klasy 18-stka, później III LO, studia […]
3 stycznia 2020

10 lat bloga

Miło mi przedstawić nową odsłonę bloga mariuszgizynski.pl. Skończył 10 lat. Miał w tym czasie grubo ponad milion odsłon. Napisałem prawie 500 różnego rodzaju wpisów. Ćwiczenia, systemy treningowe, relacje z treningów, obozów, zawodów. Miejsca biegowe, trasy, recenzje produktów, biegów. Żywieniu w sportach wytrzymałościowych, sposobach na przyspieszenie […]
26 grudnia 2019

Wprowadzenie i plany na 2020 r.

Po trudnym Maratonie w Chinach najpierw należał się solidny odpoczynek. Przez 4 tygodnie Listopada biegałem bardzo niewiele. Pojeździłem na rowerze, trochę popływałem, dużo moczyłem się w domowej solance, często odwiedzał mnie mój zaprzyjaźniony fizjoterapeuta, gdzie 2 razy w tygodniu miałem suche masaże. Spędziliśmy kilka dni […]
4 listopada 2019

7 Światowe Igrzyska CISM Wuhan 2019

Zaraz po biegu, w mojej głowie ścierały się ze sobą 2 skrajne uczucia – szczęścia ze zdobycia złotego medalu dla drużyny maratońskiej i Reprezentacji Polski, z poczuciem sportowego niedosytu związanego z moim startem, który był wiele poniżej postawionych sobie wcześniej oczekiwań. Jednak w momencie dekoracji, […]
26 października 2019

Biegnij Warszawo – skąd ten finisz?

To było moje 6 Biegnij Warszawo, wcześniej biegałem w Run Warsaw i The Human Race, a Biegnij Warszawo jest ich kontynuacją. Lata mijają, a jakby patrzeć na wyniki… idzie mi coraz lepiej 🙂
26 kwietnia 2019

Było blisko

1500 m do mety, zmęczenie rosnące od wielu kilometrów, jesteśmy w trójkę, sporo przed nami lider Mistrzostw Polski, a medale tylko trzy… Nikt nie wierzy, że wspólnie dogonimy Marcina. Rywalizujemy między sobą, ja najbardziej z wewnętrznym głosem mówiącym co chwilę dość! Na zakręcie widzę żonę […]
19 lutego 2019

3 solidne tygodnie

Ostatnie 3 tygodnie + jeden weekend wcześniej, to już początek jakościowego treningu. Czas, w którym zaczyna „się dziać”, kiedy lubię bieganie bardzo 🙂 W nim: 4 dni z długimi biegami 4 łagodne tempa podbiegi 3 razy siłownia 2 II zakresy test wydolności do odmowy pracy
20 stycznia 2019

Start kontrolny w Hannut

W grudniu, kiedy organizowałem wyjazd na ten bieg i kupowałem bilet, wierzyłem, że tym razem powalczę w pierwszej dziesiątce, zmęczę się piekielnie, jak to w pierwszym starcie po roztrenowaniu i treningu ogólnym. Było tylko to drugie… :), ale i tak z wyjazdu jestem zadowolony. Przetarłem […]
18 stycznia 2019

2018 Rokiem emocji

Po ośmiu latach wróciłem na Mistrzostwa Europy, nie poprawiłem lokaty z Barcelony, ale Berlin pozostanie w pamięci jako równie szczęśliwy, choć z dużym, nawet wielkim niedosytem. Przez całe prawie 12 miesięcy minionego roku targały mną emocje różnego rodzaju i o różnym natężeniu. Były piękne i […]