Półmaraton

26 kwietnia 2019

Było blisko

1500 m do mety, zmęczenie rosnące od wielu kilometrów, jesteśmy w trójkę, sporo przed nami lider Mistrzostw Polski, a medale tylko trzy… Nikt nie wierzy, że wspólnie dogonimy Marcina. Rywalizujemy między sobą, ja najbardziej z wewnętrznym głosem mówiącym co chwilę dość! Na zakręcie widzę żonę […]
26 marca 2018

drugi tydzień w Albuquerque

Po pierwszym udanym tygodniu obozowym przyszedł czas na duże „szarpnięcie”. Tak potocznie mówimy na trudne-kluczowe treningi 🙂 Czułem gdzieś „pod skórą”, że potrzebuję długiego biegu. Podczas ostatniego Maratonu zabrakło właśnie takiej czystej wytrzymałości, mocnego układu ruchu. Owszem najgorsza była kontuzja, ale nawet z nią powinienem […]
20 lutego 2018

treningowa huśtawka i jak biega się te 21,1 km w godzinę?

Po udanym długim biegu z poprzedniej niedzieli i zachowawczych prędkościach przyszedł czas na test na większych obciążeniach – szybszym bieganiu. To one tak naprawdę decydują o podnoszeniu poziomu. Jeśli chce się biegać Maraton w granicach 3:08, to należy przynajmniej raz na 10 dni przebiec jeden […]
16 listopada 2017

październik, znaki zapytania i Mistrzostwa Świata

To był trudny czas, choć treningowo nieskomplikowany, wręcz łatwy. Po Maratonie była ponad tygodniowa całkowita przerwa spowodowana bólem lewej łydki i „spięciem” biodra w okolicach panewki kości udowej. Nie to było jednak najtrudniejsze, a pogodzenie się z porażką. Czas jednak jak zwykle „goi rany”i nastraja […]
4 września 2017

Podsumowanie obozu i BMW Półmaraton Praski

Piszę podsumowanie od środy, słabo mi to idzie :), ale dużo się działo, więc troszkę na raty. Co bym nie napisał, to poniższe zdjęcie oddaje najlepiej moje uczucia i fakt, jak ostatnie tygodnie przełożyły się na formę. fot. Aleksandra Szmigiel
31 lipca 2017

lipiec

Lipiec był miesiącem akumulacji, treningu „ładującego”, czyli treningi niezbyt wymagające, ale długie. Sporo powtórzeń w treningu przerywanym, sporo siły ogólnej, kilka długich biegów, jeden start na 5 km. Udało się zrealizować przynajmniej 90% założeń. Licznik przebiegniętych kilometrów zatrzymał się na 710 km. Nie jest to […]
3 marca 2017

po 2 tygodniach na wysokości

Drugi tydzień przygotowań minął szybko i udanie, mam nadzieję, że przełoży się to na szybkie bieganie w najbliższych miesiącach. Po niedzielnym długim biegu zanotowałem 2 trudniejsze dni. 27 km w umiarkowanym tempie to na tej wysokości bardzo duży bodziec. Organizm zwyczajnie musiał odreagować.
4 października 2016

Turyn Maraton

Analizy biegu Maratońskiego nie można zamykać w sztywnych ramach czasowych np. między dwoma ostatnimi startami, czy po ostatnim roztrenowaniu. Na wynik rzutuje zwykle dużo dłuższa historia. Ważne jest z jakiego poziomu fizycznego i psychicznego zaczynaliśmy przygotowania, ile one trwały i tak naprawdę na końcu, jak […]
26 lipca 2016

Trenuj jak ja, trenuj ze mną!

Znacie mnie jako niepoddającego się biegacza, poznajcie jako Trenera, który zadba o Wasze sukcesy! Zapraszam Was na platformę treningową i-Sport, która jest jedyna tego typu forma usługi sportowej  w Polsce. Wśród multi-dyscyplinowej możliwości wyboru jest oczywiście bieganie, a tam mojego autorstwa plany treningowe,  odpowiednio przeszkolona […]
9 maja 2016

weekend startów

Majówka jest dla mnie zwykle dość intensywnym, ale też fajnym czasem.
8 września 2015

Piła okiem kamery

7 września 2015

Piła 2015

Ostatni tydzień przed Półmaratonem zwykle odpuszcza się trening, żeby mieć świeżość. Tym razem nie było tak do końca. Po bardzo trudnym zeszłym tygodniu (tempo na 3 km odcinkach, na drugi dzień szybkie rozbieganie, w piątek mocna siła biegowa i w niedzielę 32 km szybkiego rozbiegania) […]
28 maja 2015

Bieżnia

Nie ma nic lepszego na uruchomienie stawu skokowego, a co za tym idzie pobiegania pełną biegową techniką niż bieg na bieżni lekkoatletycznej. Pisałem o tym wielokrotnie – takie treningi pomagają absolutnie – trzeba być tylko zdrowym. Maratończyk zakłada kolce lekkoatletyczne dla wspomnianej poprawy techniki, ale […]
20 kwietnia 2015

Półmaraton w Grudziądzu już po raz trzeci

Z przyjemnością chciałbym zaprosić wszystkich czytelników bloga na III Półmaraton śladami Bronka Malinowskiego Grudziądz – Rulewo 3.05.2015 r. a dlaczego? 1. Ponieważ to świetna impreza
22 marca 2015

z dalekiej podróży

Nie chodzi o długi lot z obozu w Stanach, skąd przyleciałem prosto na start, tylko o 2 lata niebytu i czasem gasnącą nadzieję, że mogę się jeszcze poprawiać… Dzisiaj w holenderskim Venlo uzyskałem swój nowy rekord  życiowy – znowu trochę po aptekarsku, ale co tam […]