Mariusz "Giża" Giżyński

Multimedalista Mistrzostw Polski w biegach długich. Reprezentant kraju. XII zawodnik Mistrzostw Europy w Maratonie. Mistrz Olimpijski Igrzysk Wojskowych w drużynie maratońskiej. Rekord życiowy w Maratonie 2:11.20.

Od ponad 10-ciu lat w krajowej czołówce biegów ulicznych i przełajowych. Trener m.in. Mistrzyni Polski na 10 km. Specjalista-trener w programie telewizyjnym „O co biega?”. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec 2 dzieci.

20 lutego 2021

Zabawa Biegowa

Nazwa metody treningowej „Zabawa Biegowa” budzi uśmiech wśród wielu biegaczy. Każdy, kto choć raz tak się tak pobawił, wie, że to wcale nie sama czysta przyjemność 😄 Z teorii treningu zabawa biegowa polega na ułożeniu treningu w taki sposób, że jest on podzielony na 3 […]
20 lutego 2021

Motywujemy się!

Jeśli w coś mocno wierzymy, jeśli czegoś pragniemy, zwykle nie ma problemu, żeby nawet w niesprzyjających warunkach zmobilizować się do działania. Mam już decyzję odnośnie wiosennego Maratonu, który ma być dla mnie momentem i miejscem walki o największe biegowe marzenie – udział i walkę na […]
18 lutego 2021

pierwszy tydzień w Kenii

Decyzja o wyjeździe do Kenii była trudna. Nie chodzi tylko o problemy z pandemią, ale przede wszystkim zostawienie rodziny w tym niepewnym czasie. Ryzyko, jakie podejmuje teraz każdy biegacz wyczynowiec jest zdecydowanie większe, niż w ubiegłych latach. Nie ma zbyt wiele startów, żeby „sprzedać” formę. […]
1 lutego 2021

styczeń 21

Brałbym w ciemno 🙂 Jeszcze miesiąc temu biegałem po 50 km, więcej walcząc z kontuzją niż, z treningiem. Udało się zapanować nad kontuzją – znaleźć sposób na przeciążone i naderwane mięśnie grupy prostowników stawu biodrowego. Jak w przypadku większości przebytych urazów: kiedy wpadaliśmy na odpowiednie […]
6 stycznia 2021

2021

Nie zapeszając Nowy Rok zaczął się znacznie lepiej od całego poprzedniego. Być może będzie czas jeszcze o tym powiedzieć, ale sportowo o 2020 lepiej zapomnieć. Mało ostatnio pisałem o swoim bieganiu, bo w zasadzie cała uwaga skupiała się na leczeniu kontuzji (w liczbie mnogiej). Być […]
3 listopada 2020

Mila Niepodległości

Serdecznie zapraszam Was na imprezę w realu. 11.11.2020 r. w moim rodzinnym Płocku. Zawody organizuje mój brat Przemek, możecie więc być pewni, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik 👌 więcej na https://www.facebook.com/events/2774001096255988/ miłej zabawy!
3 listopada 2020

Dębno w tym roku nie dla mnie

W tym wyjątkowo „dziwnym” sezonie Mistrzostwa Polski w Maratonie w Dębnie dają szansę na odrobinę normalności – bieg i ściganie jak niegdyś. Szansę na walkę o tytuł Mistrza Polski i kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie. W moim przypadku, jako 3-krotnego, w tym aktualnego v-ce Mistrza Polski […]
28 września 2020

pierwsza 30-stka

Po piątkowych 10×1 km z Jackiem Wichowskim szykowałem się mentalnie na najdłuższy bieg od Marca – niedzielną 30-stkę. Po południu przebiegłem jeszcze 8 km truchtu. Odpoczywałem. W sobotę miały być 2 luźne rozbiegania – skończyło się na jednej porannej dyszce. Niestety czułem się na niej […]
26 września 2020

10 x 1 km

Nie ma co ukrywać. Szału nie ma. Pozytywne jest to, że cały sierpień i większość września mam wreszcie „przetrenowane”. Udało się nawet w jednym tygodniu przebiec 150 km. Kontuzja biodra z wolna się „wygasza”. Po trudniejszych treningach czasem uraz wraca, ale zwykle 2 luźniejsze dni […]


O mnie


P onad dekadę temu podjąłem decyzję, aby swoją uwagę skupić na biegach długich i zmierzyć się z najdłuższym z nich – z Maratonem. Rozpocząłem współpracę z najlepszymi trenerami, zadbałem o zaplecze fizjologiczne, fizjoterapeutyczne, dietetyczne, a także psychologiczne. W ramach przygotowań do premierowego biegu na dystansie 42,195 km wygrałem… prestiżowe Mistrzostwa Polski w przełajach, wygrałem także Mistrzostwa Polski w Półmaratonie.

Maraton zdecydowanie jest najtrudniejszym dystansem z jakim się miałem okazję zmierzyć. Nie raz toczyłem ciężkie boje z rywalami, ale przede wszystkim własnymi słabościami. Maraton nauczył mnie przede wszystkim pokory, ale zrozumiałem też, że mimo wielu słabszych stron biegowego rzemiosła, ciężką i konsekwentną pracą można sięgać po wielkie wyniki. W drugim roku maratońskich wzmagań startowałem w Mistrzostwach Europy w Barcelonie 2010 r. Dobiegłem 12-sty. Nieźle, jednak zapłaciłem tam bardzo dużo za brak doświadczenia. Kolejne lata to walka o minima kwalifikacyjne na Igrzyska Olimpijskie – najważniejszą imprezą dla każdego biegacza. Dwukrotnie zabrakło bardzo niewiele. W 2012 roku 50 sekund (uzyskany wynik 2:11.20), w 2016 roku 70 (2:12:40). Międzyczasie wygrałem inną walkę – z poważną kontuzją, wróciłem na swój poziom biegowy po 2 bardzo trudnych latach. W 2019 roku zdobyłem tytuł v-ce Mistrza Polski w Maratonie z wynikiem 2:13.25, wygrałem jeden z moich ulubionych biegów na 10 km - Biegnij Warszawo z wynikiem 29:41, ale przede wszystkim wraz z reprezentacją Polski wywalczyłem złoty medal Igrzysk Wojskowych. Mimo, że na mojej drodze było wiele zwycięstw, medale Mistrzostw Polski, stałe miejsce w ścisłej czołówce polskich długodystansowców, to nadal jestem zawodnikiem niespełnionym sportowo. Nie ustając w walce i wierzę, że najlepszy bieg jeszcze przede mną.