
Po raz drugi miałem przyjemność brać udział w konferencji Biegowe 360 stopni w zakopiańskim COSie.
Ponownie była to świetna okazja na wymianę doświadczeń, podzielenie się zdobytą przez lata wiedzą, nawet pobieganie po cudownym podhalu.
Mój wykład składał się z 2 bloków.
Pierwsza dycha z PKO Bankiem Polskim, gdzie mówiliśmy o przygotowaniu początkującego biegacza. Jak można przygotować się do dychy w ok. 12 tygodni robiąc marszobiegi, nie przebiegając na treningu więcej niż 6 km.

W drugiej części przedstawiłem, jak wygląda bieganie na 5 km , 10 km , 21,1 km i Maratonu pod kątem fizjologicznym

Przedstawiłem kilka wykresów, jak wygląda częstość skurczów serca na poszczególnych dystansach i jak to wyglądało u mnie

U biegaczy amatorów, niezależnie od poziomu zaawansowania – im krótszy dystans, tym więcej pracujemy w strefach wyższych, wyczynowcy już bardzo długo przebywają w strefie beztlenowej.

Dużo zależy od strefy mentalnej. Są biegacze, którzy niezależnie od poziomu sportowego potrafią wejść głębiej w zmęczenie, co widać również gołym okiem podczas walki sportowej. U większości wygląda to jednak jak na powyższych wykresach.

Starałem się też przedstawić walory trenowania z zastosowaniem progów metabolicznych i stref intensywności, co stosuję w moim systemie treningowym i który to przynosi doskonałe efekty w imię zasady – najmniejszym możliwym nakładem sił, maksymalnie dobry wynik sportowy!
Na drugi dzień poprowadziłem 3 treningi sprawności biegacza, a więc krzewienie drugiej mojej zasady: ćwiczenia okołobiegoqwe równie ważne jak samo bieganie!

Nie wiem, czy organizatorzy mnie ponownie zaproszą, ale ja Ciebie zapraszam już dzisiaj – warto!
.