Blog

26 stycznia 2010

Góra

Dzisiaj na treningu po poniedziałkowym odpoczynku (dwa rozbiegania + rytmy + sprawność) czas na konkretny trening, a mianowicie długi podbieg, wręcz wspinaczkę.
24 stycznia 2010

siła tradycji…

Niedziela to tradycyjne długie wybieganie, a po południu odnowa biologiczna. Rano przemierzałem wraz z kolegami trasę Szklarska Poręba – Świeradów Zdrój – Szklarska Poręba. Teren i aura były łaskawe. Jedynie -4 stopnie Celsjusza, ciepłe słońce i tylko miejscami w cieniu oblodzona szosa. Warunki super! Po […]
23 stycznia 2010

W marcu szukajcie nas w Kenii

Zapraszam do odwiedzin portalu Bieganie.pl i przeczytania artykułu o mnie i Kubie. Kuba biegnie lekko z tyłu. Podobno psy atakują zawsze ostatniego, ciekawe jak kotki…
23 stycznia 2010

Blog biegowy Przemka

Zapraszam na blog biegowy mojego brata Przemka. Znaleźć tam można wiele ciekawych informacji na temat biegania, a w szczególności różnego rodzaju biegów ulicznych. Przemek godzi pracę na pełen etat z dobrymi wynikami w biegach długich. Jego rekord życiowy z Poznańskiego Maratonu 2009 roku to 2:32.45, […]
22 stycznia 2010

2 x 8km

Dzisiaj kolejny trening na hali w Jabloncu.
21 stycznia 2010

Kolejne dni treningowe w Karkonoszach

Mimo niesprzyjającej temperatury i trudnego podłoża, dajemy radę. W Szklarskiej wręcz roi się od biegaczy. Nic tak nie mobilizuje, jak widok innego zawodnika mijanego na trasie lub kiwającego w geście pozdrowienia. Jak wygląda codzienność na obozie…
21 stycznia 2010

Półmaraton Warszawski

Dziś wiem oficjalnie, że 28 marca 2010 r. pobiegnę w Półmaratonie Warszawskim. www.polmaratonwarszawski.pl Cieszę się na ten start, ponieważ będzie on zaraz po powrocie z obozu wysokogórskiego, co do tej pory dawało mi gwarancję dobrej formy. Na własnych śmieciach nie wypada przegrywać:)
19 stycznia 2010

Jablonec nad Nisou

Dzisiaj zdecydowaliśmy się wyjechać na halę do pobliskiego Jablonca. To jakieś 45 kilometrów od Szklarskiej Poręby w kierunku Pragi. Czesi mają tam świetne warunki do treningu zimą. Jest to obiekt typowo treningowy z bieżnią tartanową długości 300 metrów. Każdy może tam pobiegać. Wstęp to 110 […]
19 stycznia 2010

Kenia

Klamka zapadła. Bilet kupiony, miejsce w hotelu zarezerwowane, szczepionki zrobione. Nieodwołalnie 2 marca wyruszam na największą biegową przygodę życia – do Kenii. Cieszę się niezmiernie, ponieważ zawsze chciałem odwiedzić to miejsce. Zobaczyć jak naprawdę żyją i trenują najlepsi na świecie.
18 stycznia 2010

Szklarska Poręba wita

Od dzisiaj przebywam na zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie. Stolicy treningu biegów długich w Polsce. Warunki są dosyć dobre. Nie jest tak zimno jak w centrum Polski, śniegu jest mniej i trasa na Reglach ubita, a stadion regularnie odśnieżany. To świetne wieści, ponieważ zostaję tu na […]
17 stycznia 2010

zbieraj korki!

Mój dobry znajomy Janusz Bukowski, którego przy okazji serdecznie pozdrawiam, działa w fundacji zajmującej się pomocą osobom, które nie mogą biegać, a nawet nie mogą chodzić. Za zebrane fundusze kupowane są m.in. wózki inwalidzkie. Fundacja zbiera pieniądze oraz plastikowe korki od butelek, kartoników do soków, […]
15 stycznia 2010

siła biegowa

Siła mocno wpływa na inne cechy motoryczne, w tym najważniejszą dla nas długodystansowców – wytrzymałość. Mój ostatni trening siły biegowej to podbiegi pod słynną m.in. z warszawskiego biegu Konstytucji 3-maja górkę lub jak się jest zmęczonym górę na Agrykoli, ciągnącą się pomiędzy Łazienkami, a Zamkiem […]
12 stycznia 2010

MaratonyPolskie.PL

Na portalu MaratonyPolskie.PL ukazał się dzisiaj artykuł na temat mojej strony internetowej. Dziękuję redakcji i pozdrawiam wszystkich użytkowników strony. więcej na www.MaratonyPolskie.PL Na stronie znajduje się również ciekawy artykuł – Alfabet Biegowy 2009
11 stycznia 2010

szybki…

Dzisiaj 400-metrówki i wreszcie uczucie dobrej prędkości i serce też popracowało 🙂 poniżej wykres tętna Biegałem po odśnieżonym, posolonym asfalcie w pobliżu pętli autobusowej. Raz, kierowca linii 166 prawie sprzątnął mnie lusterkiem, zabrakło chyba 3 centymetrów… Biegało się jednak świetnie!
10 stycznia 2010

śnieżna trzydziestka

Dzisiaj niedzielne dłuuugie wybieganie. Dawno już przebiegnięcie 30 kilometrów nie zajęło mi tyle czasu, ale połamałem 2:30 – to zawsze coś.