Blog

11 grudnia 2011

pierwszy cross

Po półtoramiesięcznym okresie lekkiego treningu i roztrenowania, zaczynam powoli przygotowania do kolejnego sezonu. Wiosną będzie bardzo trudno, bo atak na granicę 2:10.30 to nie lada wyzwanie. Ustalam już szczegóły kwietniowego maratonu. Jest w tej chwili jeszcze kilka opcji – to w tym temacie okres rozeznania. […]
8 grudnia 2011

dodatkowa motywacja

4 grudnia 2011

14 grudnia – Centrum Biegowe Ergo

Na zaproszenie Centrum Biegowego Ergo już 14 grudnia o godzinie 19:15 odbędzie się spotkanie poświęcone podsumowaniu mojego sezonu biegowego 2011. Rozłożę mój biegowy rok na czynniki pierwsze. Opowiem, jak poprawiłem rekord życiowy i czym kierowałem się podczas przygotowań. Zaprezentuję też  kilka ciekawych gadżetów, które stosuję […]
29 listopada 2011

Morskie Oko

Byliśmy na wycieczce na Morskim Oku. Było pięknie, doświadczyliśmy jednak na własnym ciele, że marsz to nie dla nas. To zbyt wolne i męczące przemieszczanie. Końcówkę pobiegliśmy, mimo że ubrani byliśmy w kurtki.
27 listopada 2011

Obóz w Zakopanem

Japońskim Ekidenem zakończyłem sezon startów w 2011 r. Trenowałem bez przerwy tylko przez 4 miesiące, więc nie muszę robić teraz typowego roztrenowania – zupełnego resetu, zapomnienia na chwilę o bieganiu. Już po Frankfurcie trening polegał tylko na podtrzymaniu formy, bieganiu 5-6 razy w tygodniu, na […]
25 listopada 2011

poczucie beznadziei

Dzisiaj rano byłem w Polskim Związku Lekkiej Atletyki. Po udanym zakończeniu sezonu i drugim wyniku w tabelach w kraju, poszedłem poprosić o choć małą pomoc w przygotowaniach do najważniejszego, olimpijskiego sezonu. Od progu zostałem bardzo mocno zgaszony. W sumie się tego spodziewałem, ale spróbować było […]
23 listopada 2011

Ekiden wyniki

Jestesmy juz po biegu. Wszyscy pobiegli na swoim niezlym poziomie. Dalo nam to 8 miejsce. Prawdopodobnie jest to nowy Rekord Polski. Co prawda do czolowki zabraklo sporo, ale liczy sie walka. Na swojej zmianie uzyskalem 7 wynik z 12 sztafet. Pobieglem rowne 30 minut. Wystartowalem […]
19 listopada 2011

być maratończykiem

19 listopada 2011

Chiba Eiden Marathon

Już dzisiaj wylatujemy do Japonii na Maraton Sztafet. W miejscowości Chiba już od wielu lat odbywa się międzynarodowy bieg drużynowy. Zapraszane są reprezentacje wielu krajów, w tym Polska. Startujemy w środę 23 listopada. Drużyna składa się z 3 kobiet i 3 mężczyzn. Biegamy 2×10 km, […]
16 listopada 2011

Psychologia sportu

Na studiach jedyny egzamin z jakiego dostałem dwóję, to właśnie psychologia. No niestety… Ostatecznie nie tylko to skłoniło mnie, by po kilku latach ponownie zapukać do drzwi Psychologa Sportowego. Pomoc specjalistów w tym zakresie, to w obecnych „zestresowanych” czasach nic niezwykłego, a efekty choć nie […]
11 listopada 2011

Zdjęcia z Maratonu we Frankfurcie

Ach troszkę się na finiszu krzywiłem 🙂
11 listopada 2011

Życiówka o sekundę :)

Dzisiaj niestety nie obroniłem pierwszego miejsca z zeszłego roku w Biegu Niepodległości, ale za to ustanowiłem nowy rekord życiowy! Wygrał mój kolega z grupy treningowej – Arek Gardzielewski. Uciekł mi na ostatnich 600-700 metrach. Bieg od początku był rwany, Arek wielokrotnie sprawdzał formę moją i […]
9 listopada 2011

XXIII Bieg Niepodległości w Warszawie

Już w piątek pobiegnę w Biegu Niepodległości w Warszawie. Długo nie mogłem się zdecydować, czy wziąć udział w biegu. Dla mnie to ważne święto narodowe, dlatego startując w takich zawodach, chcę wypaść jak najlepiej, a po maratonie z formą różnie bywa. Pierwszy tydzień wskazywał, że […]
8 listopada 2011

IV Praska Dycha

Uff… Już po imprezie, Dopiero co skończył się Maraton, a już w następną niedzielę 6 listopada organizowałem wraz z Klubem Biegacza Tempo Warszawa i Trenerami Ścieżek Biegowych IV Praską Dychę. Pobiegło prawie 750 osób, a pomaszerowało blisko 100. Pogoda też dopisała. Mam nadzieję, że startującym […]
1 listopada 2011

Dlaczego Frankfurt i jak poprawiłem życiówkę

Pomysł, żeby biegać maraton we Frankfurcie zrodził się, kiedy w czerwcu leczyłem kontuzję. Wtedy myślałem, że zacznę normalnie trenować w lipcu i będę miał dużo czasu na przygotowania do tego najpóźniejszego w roku, dużego, szybkiego, europejskiego maratonu. To przecież aż 4 miesiące. Wyszło tak, że […]