Blog

25 lutego 2012

bieg podwójnie zmienny

W piątek tuż przed wyjazdem na obóz podłoże wreszcie było super, jednak wiało. Dlatego też bieg zmienny kilometr na kilometr dodatkowo przez wiatr był trudniejszy. Z wiatrem miałem nawet 2:54, a pod wiatr 3:08. Przy takim treningu problemem nie są szybsze odcinki, ale te odpoczynkowe, […]
22 lutego 2012

Plany startowe

Mam już ustalone plany startowe na wiosnę. Długo zastanawiałem się co wybrać, gdzie biegać. Nie był to łatwy wybór, bo trzeba podejmować decyzję szybko, ponieważ kandydatów w kolejce wielu, a z drugiej strony wcześnie zazwyczaj niewiele wiadomo, jak wyglądać będzie bieg. Co wybrać? Duży maraton, […]
20 lutego 2012

o obozie w Kenii słów kilka

19 lutego 2012

Ostatni dobry tydzień

Był to trudny tydzień, bo po 3-tygodniowej nieobecności w domu, zawsze jest  dużo spraw do nadrobienia. Wróciłem do Warszawy zaraz po niedzielnym biegu, a we wtorek załatwiałem wizę – mało przyjemna wizyta, ale całe szczęście udana. Niedzielny bieg oceniam pozytywnie, bo wróciłem do gry. Jestem […]
12 lutego 2012

Diekirch cross – już dzisiaj

10 lutego 2012

Dynamicznie Dopasowani, czyli RUNdka w ciemno

Jeśli chcecie przeżyć niekonwencjonalną przygodę na biegowo, to zapraszam Was do startu w imprezie Dynamicznie Dopasowani, czyli RUNdka w ciemno. Zabawa polega na tym, aby w parze najlepiej pokonać bieg na orientację w pięknym warszawskim Parku na Agrykoli i okolicach, żeby zapisać się do rywalizacji wystarczy […]
8 lutego 2012

już niedługo do Europy :(

Tak, wszystko co dobre szybko się kończy… Już niedługo uciekam z powrotem na niziny. Trochę szkoda, bo życie w Kenii płynie bardzo spokojnie. Zawsze jest tak, że będąc na obozie, gdzieś daleko od domu, nie myśli się o zmartwieniach – trochę jak na wakacjach, a […]
4 lutego 2012

ach te góry…

Dzisiaj zrobiłem kolejny interwał. Po ostatnim – niedzielnym, czekałem aż do dzisiaj, żeby mocno się zmęczyć. W niedzielę 12 lutego zaraz po powrocie z obozu, startuję w Diekirch w Luxemburgu, więc taki trening jak najbardziej się przyda. Trzeba też wykorzystać pobyt w ciepełku 🙂
3 lutego 2012

Old Mouses z widokiem na Mount Kenya

Mount Kenya
30 stycznia 2012

tydzień dobrej roboty

Zeszły tydzień był wreszcie udany – w samą porę 🙂 Przebiegłem kawał drogi, bo 180 kilometrów po trudnych terenach doliny Keiro. Oczywiście nie szalałem zbytnio, bo nauczony doświadczeniami poprzednich lat i niedawną jeszcze kontuzją, wiem, że trzeba się teraz wprowadzić do biegania, że w w […]
27 stycznia 2012

w drodze do Iten

W drodze do Iten przez 2 dni zobaczyliśmy kilka pięknych miejsc.
23 stycznia 2012

Pozdrowienia z Iten

21 stycznia 2012

Kenia dzień 1

Wylądowaliśmy rankiem w Nairobi. Korzystając z pierwszych dni i tak poświęconych na aklimatyzację, przemieszczając się do Iten, odwiedziliśmy Park Ol-Pejeta. To wygrodzony teren na powierzchni 40 km kwadratowych, pięknie położony, z widokiem na Mount Kenia. Pełni między innymi funkcję rezerwatu zwierząt zagrożonych, osieroconych lub skrzywdzonych […]
15 stycznia 2012

uśpiona moc

Biegam dosyć regularnie, choć z krótkimi przerwami na leczenie urazu, który całe szczęście coraz mniej daje o sobie znać. W sobotę przebiegłem trzeci już w tym sezonie cross na trasie w Płocku. Zawsze, kiedy jestem u rodziców, w podobnym okresie treningowym, kręcę kółka na milowej […]
12 stycznia 2012

wizja lokalna

Dzisiaj byłem w Łodzi oglądać trasę Maratonu. Jestem mile zaskoczony jej profilem i co najciekawsze jakością asfaltu. Organizatorzy postarali sie wytyczyć trasę tak, żeby była możliwie najszybsza. Ciągle nie wiem, gdzie pobiegnę 15 kwietnia. Czekama na informację z Rotterdamu. Nie wykluczam też Wiednia, choć po […]