Blog

18 października 2014

VII Praska Dycha

Minął blisko tydzień od Maratonu w Eindhoven, 4 dni nawet nogą nie ruszyłem. Było jakuzi, suchy masaż, w piątek 30 minut truchtu. Dużo odpoczynku. Nogi niestety bolą jak nigdy. We wtorek nie mogłem spać, bo jak się przekręcałem, to się budziłem… Cały stan rzeczy nie […]
12 października 2014

Eindhoven Marathon

Jestem już po biegu. Dobiegłem 10-ty, wynik bardzo słaby, bo w granicach 2:18. Na Wojskowych Mistrzostwach Świata zająłem jednak 3 miejsce. Drużynowo wygraliśmy! Marcin Chabowski zdobył złoto z wynikiem ok 2:15, Heniu Szost był drugi z 2:16. Fantastycznie pobiegły dziewczyny. Iwona Lewandowska wygrała cały Maraton […]
8 października 2014

ostatnie dni przed Eindhoven

Ostatnie dni przed Maratonem to zawsze trochę podsumowanie tego, co udało się wytrenować i ustawianie realnych planów taktycznych. Z tym nie było tak trudno od początku przygody z Maratonem.
26 września 2014

Warsaw Track Cup – Finał 2.X.2014 r.

Ja tym razem nie biegam, ale za to kibicuję wszystkim Uczestnikom, szczególnie tym stałym, którzy są z nami od pierwszej edycji! Kto nie poczuł jeszcze naszej atmosfery, śmiało zapraszam na finał – pogoda ma być lekkoatletyczna! Bieganie na bieżni w Warszawie nie cieszy się dużym […]
25 września 2014

niesamowity luz :)

Po sporych zawirowaniach z urazem mięśnia piszczelowego przedniego i stawu skokowego jestem już jakoś na prostej. Do zestawu ćwiczeń „żeby się nie rozpaść” dołączyły kolejne J W ubiegłym tygodniu trenowałem codziennie, a pod jego koniec wyszedł trening marzenie. Mogę śmiało pokusić się o stwierdzenie, że […]
7 września 2014

Liban i ostatnie tygodnie

Po przyjeździe ze Szklarskiej Poręby miałem blisko 2 tygodnie do startu w Mistrzostwach Świata CISM w biegach przełajowych. Zrobiłem w tym czasie 2 ważne treningi. Pierwszy to interwał 12 x 1 km z przerwą 500 m w 2 minuty. Prędkości były lepsze niż na wcześniejszym […]
22 sierpnia 2014

Nike Zoom Streak 5 i 3 tydzień obozu

Trwa 3 tydzień treningu w Szklarskiej Porębie. Do Maratonu pozostało jeszcze 7. Jestem więc w tej chwili w kluczowym okresie przygotowań, w którym nie tylko utrzymywana jest wysoka objętość treningowa, ale jednostki treningowe są zarówno intensywne, jak ściśle się na siebie nakładają. Jednym słowem robota […]
17 sierpnia 2014

Zurich Maraton

Kiedy zawodnicy stali na starcie, czułem że moja dusza płacze. Nie jestem tam z nimi, tylko siedzę przed telewizorem. To smutne, ale niestety sport jest tak samo piękny jak brutalny. Maraton dostarczył mi i tak wielu emocji. Podczas walki zwrotów sytuacji było wiele. Kto obstawiłby […]
16 sierpnia 2014

Mistrzostwa Europy

Od kilku dni emocjonujemy się występami naszych Lekkoatletów podczas Mistrzostw Europy w Zurichu. Wczoraj oglądaliśmy doskonałe występy Adama Kszczota i Artura Kuciapskiego na 800 m. Przed telewizorem było nas duże grono – krzyku było co niemiara. Wszyscy na stojąco obserwowali ostatnie 200 metrów! Przed wczoraj […]
2 sierpnia 2014

Bieg Świętego Dominika

Start w biegu Świętego Dominika wypadł poniżej oczekiwań, osiągnąłem wynik 31:20 – najsłabszy od lat, Byłem też daleko w stawce, zajmując 13 miejsce. Wynik można wytłumaczyć piekielnym upałem(gdyby start zamiast godziny 17:30 odbył się choćby 2h później…), niestety przegraną z wieloma rywalami już mniej…
27 lipca 2014

XXIV Bieg Powstania Warszawskiego

W sobotni gorący wieczór ścigaliśmy się z okazji uczczenia rocznicy 70-lecia wybuchu Powstania Warszawskiego. Moje przygotowanie wskazywało, że mogę uzyskać dobry rezultat i powalczyć o zwycięstwo w wyścigu. Do 4-tego kilometra wszystko wyglądało bardzo dobrze (biegliśmy w granicach 2:54-2:55/km na zbiegu 2:47), jednak na ostatnim, […]
21 lipca 2014

ulewa

Wczoraj robiłem bieg ciągły w II zakresie intensywności – prosty trening, jednak przy prędkościach w granicach 3:25/km podłoże musi być już w miarę dobre. Jedyne, czego można się obawiać to lipcowe upały i burze…
19 lipca 2014

Szklarska Poręba – podsumowanie obozu

W Szklarskiej trenowałem blisko 3 tygodnie. Jestem z tego czasu bardzo zadowolony, a najbardziej, że wreszcie przekroczyłem granicę swego rodzaju bezsilności. To fajne uczucie, kiedy po trudniejszych okresach, wreszcie „zaczyna się biegać”, kiedy wchodzi się na wysoki poziom biegowy. Jest to już czas, kiedy cieszę […]
9 lipca 2014

Przełamanie

Po 2 tygodniach obozu w Szklarskiej Porębie przyszedł czas na intensywny trening. Najtrudniejszy w ciągu 20 dni pobytu. Ruszając w Karkonosze miałem plan zrobić jeden taki bodziec, wysiłkiem zbliżony do startu w zawodach. Zdecydowałem, że będą to odcinki kilometrowe z przerwą czasem równą wysiłkowi. Jest […]
6 lipca 2014

Moja korona Karkonoszy

Często słychać opinie Trenerów i doświadczonych Zawodników, że wycieczki biegowe nie są najlepsze i niosą tylko ryzyko kontuzji. Ja się z tymi tezami nie zgodzę. Oczywiście, góry to nie jest naturalne środowisko biegaczy z bieżni, czy ulicy i można zrobić sobie krzywdę na każdym kroku. […]