Mariusz Giżyński

9 czerwca 2012

Polska-Grecja

Ależ to były emocje! Przez pierwsze 15 minut meczu nie mogłem usiedzieć w miejscu. Zdecydowanie lepiej jest w sporcie mieć wszystko pod kontrolą niż patrzeć jak walczą inni, którym bardzo się kibicuje. Tu współczuję wszystkim trenerom i bliskim zawodników 🙂 Nie jestem ostatnio jakimś wielkim kibicem […]
7 czerwca 2012

Euro

Już w piątek pierwszy mecz na Euro 2012 r. To będzie wielkie wydarzenie sportowe, którego już nie mogę sie doczekać. Piłka nożna chyba w życiu każdego dziecka zajmowała ważne miejsce. Moja wydolność budowała się na osiedlowych boiskach. Chwile grałem też w Petrochemi Płock, jednak trener powiedział, […]
2 czerwca 2012

podsumowanie I części sezonu

Analiza to podstawa treningu wytrzymałości. Wszystko co robimy ma wpływ, trzeba dążyć do doskonałości i przede wszystkim poznawać siebie. Każdy z nas jest inny – inaczej reaguje na bodźce zarówno treningowe jak i wszelkie sprawy mające pośredni wpływ na naszą formę. Pierwszą część roku można […]
29 maja 2012

Żeby wiedzieć więcej…

Fizjologia człowieka zajmuje się procesami jakie zachodzą w organizmie, a to co się dzieje podczas wysiłku fizycznego, to już wyższa szkoła jazdy. Grecy w starożytności podobno jako pierwsi zgłębiali ten temat, ale nie mówmy o nich, bo mój kredyt hipoteczny ciągle drożeje :).
27 maja 2012

I po biegu i po sezonie…

Dzisiejszy bieg jednak pokazał, że trzeba zakończyć sezon. Schować się do lasu i wrócić do ogólnego treningu. Wcześniej kilka dni zupełnego odpoczynku. Dobiegłem dzisiaj na 3 pozycji z czasem 1:06.49. Miejsce jest niezłe, ale czas już nie, chociaż było bardzo gorąco. Zawody generalnie bardzo fajnie […]
26 maja 2012

Bieg Lwa

Jutro zapowiada się ciekawy start w Tarnowie Podgórnym koło Poznania – Półmaraton Bieg Lwa. Sprawdzę jak wygląda dyspozycja półtorej miesiąca po Maratonie. Ostatnie biegi pokazują, że moc utrzymuje się zadziwiająco długo. Wcześniej bywało, że pary starczało na 2-3 biegi i trzeba było się chować i […]
21 maja 2012

Zakopane

ale tu fajnie…
13 maja 2012

Bieg AGH i Zakopane

W drodze na obóz korzystając z resztek formy, wystartowałem dzisiaj w I Biegu Akademii Górniczo-Hutniczej na 12 km.
11 maja 2012

Cała Polska Biega z Mapą

Zachęcem do udziału w imprezie Cała Polska Biega z Mapą. Mój bezpośredni przełożony w Zespole Sportowym jest orientalistą, więc musze promować tą imprezę 😉 a tak na poważnie to świetna zabawa. Nie tylko polega na kasycznym biegu, ale także uruchamiamy zmysł orientacji w terenie. Brałem kilka razy […]
10 maja 2012

Majówka i nowa motywacja

Polska to piękny kraj! Dopiąłem swego i wreszcie popłynąłem kajakiem przez Wisłę. Wychowałem się w Płocku, czyli również nad naszą najwiekszą rzeką, która zawsze mnie ciekawiła, później potwierdził mnie słynny podróżnik Marek Kamiński, a jedyne co stopowało to skojarzenie z zanieczyszczeniami. Przekonalismy się, że naprawdę nie jest […]
29 kwietnia 2012

i wszystko jasne

Dzisiaj Marcin Chabowski uzyskał znakomity wynik w Dusseldorfie, tym samym spadłem na 4 miejsce w sezonie. Na Igrzyska może jechać tylko 3 reprezentantów, więc moja iskierka nadziei zgasła. Przyszła z tym też jakaś ulga, bo porażka w takiej sportowej walce jest dużo łatwiejsza niż walka […]
28 kwietnia 2012

Warszaw Track Cup i podziekowania!

Przepraszam, że dopiero teraz, ale w związku z ostatnim zamieszaniem wokół minimów olimpijskich i organizowanej przez nas imprezy Warsaw Track Cup i jeszcze kolejnego dnia uczestniczyłem w Biegu Skarpy pamięci mojego Trenera Marka Zarychty – po prostu czas ucieka przez palce. DZIĘKUJĘ!
23 kwietnia 2012

Iwona, Artur i Mariusz na Igrzyska

Fajnie, że startuję w tak popularnej konkurencji. Super, że można liczyć na wsparcie kibiców. Rewelacyjnie wiedzieć, że tylu osobom zależy na rozwoju Maratonu w Polsce! Między innymi kliknięcie w Lubię to na Facebooku pomaga, zwraca uwagę na problem, pokazuje zapotrzebowanie widzów Igryzsk Olimpijskich. My wymienieni w […]
20 kwietnia 2012

na kilka dni po Rotterdamie…

Rotterdam to piękne miasto z malowniczym portem rzecznym, podobno największym w Europie. Starsza część to muzeum dźwigów, statków i budynków w przeciekawym stylu, oczywiście gdzieniegdzie widać także tradycyjne holenderskie wiatraki i kolorowe tulipany, z których przecież Holendrzy słyną najbardziej. Jednak dla mnie najwyraźniejszym wspomnieniem będzie […]
15 kwietnia 2012

2:11.19

Jeszcze na Igrzyska jestem za słaby :(, ale spróbowałem, poprawiłem życiówkę i przez chwilę miałem uczucie, że dam rzeczywiście radę. Do połowki było bardzo dobrze, do 33 km dobrze, później przyszło zmęczenie, nogi zaczęły odmawiać posłuszeństwa i zacząłem tracić cały zapas, który wcześniej wypracowałem. Ostatecznie […]